Krynki - Kościół parafialny p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Wpisany przez Krzysztof Żołądek
czwartek, 21 sierpnia 2014 19:13
Kościół został wzniesiony w latach 1724–1741. Wzniósł go Mikołaj Zacharski, dzierżawca kuźnic brodzkich, pogrążony w żałobie po śmierci żony i zmarłej kilka dni po niej córki. Dziś w świątyni można podziwiać wiele cennych zabytków z tego okresu i z poprzednich epok.
Jak podają najstarsze dokumenty, pierwotnie znajdował się tu kościół, wybudowany w 1353 roku przez pochodzącego z tych stron biskupa Bodzantę. To z niego pochodzić mają fragmenty pokrycia dachowego, jakie można podziwiać na znajdującej się obok kościoła
modrzewiowej bramie z 1770 roku.
Obecna późnobarokowa świątynia powstała w latach 1724-1741. Charakteryzuje się trójprzęsłową nawą z dwiema kaplicami w transepcie, czyli nawie poprzecznej. W północnej kaplicy znajduje się słynący łaskami obraz Matki Boskiej Częstochowskiej pochodzący z XVI wieku. Najcenniejszym elementem kościoła w Krynkach jest jednak inna kaplica - Matki Bożej Różańcowej. Jest znacznie starsza i stanowi oddzielną budowlę, do której dobudowano nawę nowego kościoła. Posiada wyjątkowej urody modrzewiowy ołtarz, zdobiony rzeźbami oraz sztukaterią. Dużą wartość artystyczną posiadają też obrazy znajdujące się w tym ołtarzu. Z zewnątrz rzuca się w oczy barokowa wieżyczka na sygnaturkę. Warto też przyjrzeć się trójdzielnej fasadzie wejściowej, którą ozdabia profilowany portal.
Ze znajdującym się w północnej kaplicy obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej wiąże się legenda, która mówi o cudownym ocaleniu chłopca. Miał się utopić w pobliskim stawie, a rozżalona matka przyszła przejęta tym faktem do odwiedzającego w tym czasie parafię biskupa pomocniczego Tomasza Oborskiego. Nakazał on położyć chłopca w kaplicy, po czym rozpoczął modlitwę. Po dwóch godzinach życie wróciło do ciała chłopca. Matka Boska miała się też według innych legend ukazywać na drzewach rosnących w pobliżu kościoła.