21 lutego 2016 r. - Upamiętnili wyczyn polskich himalaistów
Wpisany przez Krzysztof Żołądek
niedziela, 21 lutego 2016 20:33
Blisko sto osób zdobyło dziś szczyt Łysicy, by upamiętnić wyczyn dwójki Polaków – Leszka Cichego i Krzysztofa Wielickiego. Obaj himalaiści jako pierwsi na świecie zdobyli zimą szczyt Mount Everestu. Pamiętny atak na szczyt miał miejsce 17 lutego 1980 roku. Wejście na najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich i jednoczesne wspominanie osiągnięć polskich himalaistów to inicjatywa Klubu Górskiego PTTK i Klubu Turystów Pieszych „Przygoda”, które od siedmiu lat organizują „Zimowe wejście na Łysicę”.
- Co roku, bez względu na pogodę, kilkadziesiąt osób spotyka się i wysłuchuje na szczycie opowieści o wspinaczce na Everest, o przygodach Leszka Cichego i Krzysztofa Wielickiego – tłumaczy przewodnik świętokrzyski Lech Segiet.
Nie inaczej było w niedzielne południe. Jako pierwsi na szczycie Łysicy zameldowali się piechurzy z Suchedniowa i Skarżyska-Kamiennej wędrujący ze
Świętej Katarzyny. Potem pojawili się kolejni - strzelcy z Suchedniowa, miłośnicy górskich wędrówek z
Końskich,
Kielc,
Bodzentyna i innych zakątków świętokrzyskiego. Do tego sporo było też turystów indywidualnych, którzy po wejściu na najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich wędrowali dalej. Organizatorzy z klubów "Przygoda" i Klubu Górskiego zameldowali się na Łysicy nieco później. Ominął ich widok zażywających kąpieli w śniegu, bo wśród maszerujących z Bodzentyna sporo było amatorów morsowania. Łącznie szczyt Łysicy odwiedziło blisko sto osób, choć odbyło się to na raty.
Pomimo trudnych warunków na szlaku w postaci błota i padającego deszczu, humory dopisywały. Jak przyznali obecni na szczycie – pogoda schodzi na drugi plan, a warunki w Górach Świętokrzyskich to przecież nic w porównaniu z wymaganiami, jakie stawia przed śmiałkami wspinaczka na Everest. Ważna jest atmosfera, jaka panuje na trasie, w drodze pod górę. Jesteśmy tu już kolejny raz i pewnie jeszcze niejeden przed nami – dodali zdobywcy szczytu podczas rozmowy.
Na koniec rajdu uczestnicy ulepili wspólnie bałwana i wzięli udział w bitwie na śnieżki. Kolejna, podobna okazja do upamiętnienia zimowego zdobycia Mount Everestu przez wspinaczkę na Łysicę już za rok.