15 sierpnia 2015 r. - Pierwsze dymarki rozbite, żelazo topi się w Nowej Słupi
Wpisany przez Krzysztof Żołądek
sobota, 15 sierpnia 2015 22:06
Tradycyjna już impreza plenerowa w Nowej Słupi, czyli Dymarki Świętokrzyskie, trwa w tamtejszym Centrum Kulturowo-Archeologicznym. Główną ideą organizowanego po raz 49. wydarzenia jest prezentacja wytopu żelaza metodami sprzed dwu i pół tysiąca lat, stosowanymi przez zamieszkujących te ziemie Słowian. Całość uzupełniają pokazy uzbrojenia, walki legionistów z barbarzyńcami oraz koncerty i happeningi.
Odwiedzający Nową Słupię turyści twierdzą, że za każdym razem odkrywają tam coś nowego. Podkreślają, że to wyjątkowe spotkanie z historią tych okolic, podczas którego można podpatrzeć jak dawniej pozyskiwano surowiec służący do wyrobu narzędzi i przedmiotów codziennego użytku. To także okazja do zakupu ręcznie wykonywanej antycznej biżyterii, rzemiennego obuwia czy łuku z kompletem strzał z kamiennymi grotami.
Poza widowiskowym rozbiciem pieców dymarskich, można podziwiać pokazy prehistorycznego rzemiosła, a jedną z największych atrakcji jest rzymskie obozowisko. Prezentują się w nim grupy rekonstrukcyjne z kilku europejskich krajów. Odtwórcy występują w strojach legionistów, inscenizują życie wioski, w której odpoczywano i przygotowywano się do dalszych podbojów. - Życie w obozowisku toczy się takim rytmem, w jakim żyli, walczyli i odpoczywali rzymscy żołnierze – opisuje Jakub Sowiński z grupy Legion Rapax.
Gwiazdą sobotniego wieczoru był zespół Enej. W niedzielę występy sceniczne zwieńczy koncert zespołu Boys. Wstęp na imprezy jest płatny.