10 maja 2015 r. - Wytapiali ołów jak za dawnych lat
Poprawiony: niedziela, 10 maja 2015 21:20
Wpisany przez Krzysztof Żołądek
niedziela, 10 maja 2015 18:03
Nie każdemu opady deszczu przeszkodziły w niedzielnym zwiedzaniu i poznawaniu historii. W Parku Etnograficznym w Tokarni liczne grupy pojawiły się na 23. edycji imprezy plenerowej pn. Wytopki Ołowiu. Pokazy tradycyjnych metod wytapiania tego metalu z rud uzupełniły występy zespołów ludowych oraz kiermasz rękodzieła i wyrobów ludowych.
Teren pomiędzy sektorem małomiasteczkowym a sceną Parku Etnograficznego w Tokarni ponownie zamieniono na plac działań metalurgów z dawnych epok. Ołów wytapiano w kamiennym piecu i za każdym razem płynny metal wylewano w przygotowane formy, z których powstawały pamiątkowe medale. Obok pieca odbywały się pokazy pędzenia smoły i dziegciu. Pokazom towarzyszyły występy artystyczne lokalnych zespołów ludowych - Kapeli Świętokrzyskiej i zespołów Wincentowianie oraz Jędrusie. Komu było mało tajników rzemiosła mógł dowiedzieć się o procesach elektrolizy miedzi metodą Stanisława Łaszczyńskiego lub zobaczyć kowala przy pracy. Tego dnia w zabytkowej kuźni z Radoski w tej roli występował Bronisław Pieliński z Polichna.
Na scenie zaprezentowano także pokaz mody z dawnych lat. Jak nosili się panowie, których pracownie zaaranżowano w wielu chałupach Parku Etnograficznego w Tokarni? Pokazał się zatem lekarz, golibroda, piekarz, a także panie z dworu. Zdjęcia z pokazu mody zamieściliśmy w pierwszej galerii zdjeć, do których linki umieszczone są powyżej.
Wzorem poprzednich lat na alejach skansenu stanęły stragany, na których oferowano lokalne smakołyki i wyroby ludowe, dzieło rękodzielników z regionu świętokrzyskiego. Przy kiermaszu ustawiono wóz konny z typowymi dla świętokrzyskiej wsi płodami rolnymi - marchwią, kapustą. Zaprezentowano też dwa zabytkowe wozy - pierwszy z nich to wóz piekarniczy pochodzi z początku XX wieku (około 1910 roku) - zabytkowy pojazd służący do rozwożenia pieczywa. Do lat '70 XX w. używany przez piekarnię Tadeusza Burczyna. Pojazd przystosowany do obwoźnej sprzedaży pieczywa. Dwie półki służyły do ekspozycji okazałych bochnów, a dwie uchylne klapy w bocznej ścianie nadwozia, pozwalały na pomieszczenie większej ilości wypieków. Drugi z zabytkowych pojazdów to konny wóz pocztowy wykonany w okresie 1910-1918 - używany przez kielecką Pocztę Główną jako środek transportu przesyłek i listów na trasie Kielce - Busko-Zdrój. Używany był do lat pięćdziesiątych XX wieku. Dziś przedstawia dużą wartość historyczną i kolekcjonerską, tym bardziej, że drugi egzemplarz jaki znajduje się w Polsce, jest na wyposażeniu Muzeum Poczty we Wrocławiu.