14 lutego 2015 - Po raz piąty Łysica zdobyta zimą. Ku chwale polskich himalaistów
Wpisany przez Krzysztof Żołądek
sobota, 14 lutego 2015 18:50
Po raz piąty członkowie Klubu Turystów Pieszych PTTK "Przygoda", członkowie Klubu Górskiego PTTK Kielce i przygodni turyści, wzięli udział w "Zimowym wejściu na Łysicę". Właz odbywa się w połowie lutego w celu upamiętnienia wyczynu dwóch Polaków - Leszka Cichego i Krzysztofa Wielickiego, którzy jako pierwsi zdobyli zimą szczyt Mount Everestu. W tym roku przypadła 35. rocznica tego wydarzenia.
- Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki mieli 35 lat temu "pod ręką" najwyższy szczyt Himalajów, my mamy Łysicę. Chodziło o to by się wspinać i tym samym przypomnieć wyczyn naszych rodaków - mówili na szczycie Łysicy piechurzy. Jak podkreślali, jest to doskonała okazja do tego, by wyruszyć na szlak. - Zamiast spędzać czas przed telewizorem, czerpiemy przyjemność z obcowania z naturą. Wdychamy świeże powietrze, ruszamy się, czujemy się dzięki temu zdrowsi - argumentowali.
Podczas pierwszej wspólnej wspinaczki na najwyższy szczyt
Gór Świętokrzyskich, przed pięcioma laty, udało się połączyć z jednym z himalaistów, który brał udział w kolejnej wyprawie. Wówczas pozdrowienia zostały przekazane zebranym na szczycie
Łysicy przez telefonującego. Przed rokiem pozdrowienia od Krzysztofa Wielickiego dla zebranych odtworzono z głośnika. Himalaista pozdrawiał i życzył wytrwałości przy zdobywaniu kolejnych szczytów.
W tym roku wspomnienie wyczynu Polaków zostało upamiętnione przez ponad 50 osób, które wspinały się na Łysicę podchodząc od strony Ciekot, a także od Kakonina. Nieoczekiwanie na szczycie pojawiło się także kilkanaście umundurowanych osób - policjantów i strażaków ochotników z Bodzentyna. Mimo, że wędrowali na szczyt
czerwonym szlakiem pieszym Gołoszyce -
Kuźniaki, to nie stanowili części grupy turystycznej. W lasach Puszczy Jodłowej poszukiwali zaginionej w wigilię ubiegłego roku kobiety. Stąd widok wozów policji i straży przy wejściu na teren
Świętokrzyskiego Parku Narodowego w
Świętej Katarzynie.