19 lipca 2014 r. - Trabanty, mydelniczki i fordy kartony na Świętym Krzyżu
Wpisany przez Krzysztof Żołądek
sobota, 19 lipca 2014 21:09
W regionie świętokrzyskim trwa zlot miłośników trabantów. Biorą w nim udział fani niemieckiej motoryzacji z całej Polski. Dziś wzięli udział w prezentacji w Hucie Szklanej, a także w paradzie, która wjechała na Święty Krzyż. Podczas spotkania nie zabrakło konkursów na najładniejsze auto zlotu czy zawodów sprawnościowych, w których jedną z konkurencji było... przeciąganie trabantów na linie.
- Zlot jest okazją do integracji środowiska fanów Trabantów, bo przy ognisku najmilej się o tych autach opowiada. A ma kto mówić i snuć opowieści, bo przyjechało do nas kilkudziesięciu właścicieli nie tylko trabantów, ale też wartburgów. Goście dotarli z całej Polski, ale spodziewamy się też uczestników z zagranicy - powiedział Wojciech Zegadło, współorganizator zlotu.
Wśród osób odwiedzających dziś wystawę trabantów w Hucie Szklanej, wiele było takich, które bardzo dobrze pamiętają czasy, gdy na ulicach poruszały się na co dzień modele 601, czy nowsze z silnikami od volkswagena Polo. - Ten model, a jest to P-60 udało nam się kupić z synem kilkanaście lat temu, cztery lata trwała renowacja, a od 2006 roku jeździmy nim na zloty - powiedział Stanisław Sobieraj, jeden z uczestników.
Zlot miłośników trabantów zorganizowano po raz trzeci. Zakończy się w niedzielę.