Poprawiony: piątek, 16 grudnia 2011 17:53 Wpisany przez Krzysztof Żołądek piątek, 16 grudnia 2011 17:45
W ciągu kilku najbliższych dni odbędzie się odbiór techniczny nowego wyciągu krzesełkowego na stoku na kieleckim Telegrafie. Na razie trwają jeszcze ostatnie testy, w których turystów udają… obciążone beczki.
– Inwestycja o wartości około 5 milionów złotych jest już na ukończeniu. Ogromny w tym udział Koneckiego Stowarzyszenia Wspierania Przedsiębiorczości, bo zdecydowało się wesprzeć nasz projekt pożyczkami o wartości 3 mln zł, czego nie chciało zrobić wcześniej kilka banków – mówi Paweł Kozłowski ze spółki Telegraf. – Do tego jeszcze dotacja z funduszy unijnych pozwoliła zrealizować wreszcie nasz pomysł – uzupełnia współwłaściciel spółki „Telegraf”, Wojciech Kwapień.
Kolejny raz okazało się, że w innowacyjnych działaniach w Świętokrzyskiem trzeba liczyć na siebie i ewentualne wsparcie ludzi z regionu. W realizacji budowy wyciągu krzesełkowego miał udział również Świętokrzyski Urząd Marszałkowski, który od lat przychylnie patrzy na rozwijającą się w regionie świętokrzyskim bazę sportowo-rekreacyjną i hotelową.
Po wprowadzeniu zmian maksymalna przepustowość na stoku na Telegrafie zwiększy się do 2600 osób na godzinę, choć jest to liczba maximum w praktyce niemożliwa do osiągnięcia, bo zakłada maksymalną prędkość mechanizmu i to bez przerw, co w praktyce jest niemożliwe do zrealizowana. Realna przepustowość wyniesie wg obliczeń właścicieli ok. 2000 osób. Dodatkowo na narciarzy czeka poszerzona do średnio 65 metrów trasa zjazdowa – mająca w najwęższym miejscu szerokość 50 metrów co pozwala na przeprowadzenie na stoku zawodów na dwóch równoległych torach slalomowych.
Jedyne co krzyżuje jeszcze plany, zarówno właścicieli, jak i narciarzy to pogoda, która w najbliższych dniach nie przewiduje intensywnych opadów śniegu.
Wszelkie prawa do zamieszczanych w serwisie zdjęć i tekstów należą do ich autorów. Wykorzystanie do celów druku i kopiowanie na inne strony internetowe zdjęć i tekstów zamieszczonych w serwisie możliwe jest jedynie po otrzymaniu pisemnej zgody autora.
Chcesz skontaktować się z autorem tekstu, masz swoją ciekawą propozycję, która może wzbogacić serwis swietokrzyskie.org.pl lub zauważyłeś gdzieś błąd w tekście? Daj nam o tym znać. Na Wasze maile postaramy się odpowiedzieć jak to tylko będzie możliwe, jednak w terminie nie dłuższym niż 24 godziny.
kontakt@swietokrzyskie.org.pl